cud kalendarzowy
christobal, 23 marca 2010Jakim cudem odczuwasz dni tygodnia, skoro nie siedzisz na etacie?
Zaskakujące pytanie, wszak chyba nie ma na świecie osoby, która nie odczuwałaby względnie prawidłowo dni tygodnia. A jednak, wobec freelancerów, niewstających zwykle razem z innymi w bloku, wobec freelancerów, których nie uświadczysz rano na drogach, w tramwajach czy autobusach komunikacji miejskiej, takie pytanie jest nie tylko powodowane ciekawością, ale także niejako wyrzutem. Ot szczęśliwy człowiek co dni tygodnia nie liczy…Spróbujmy, z nutką życzliwej złośliwości obalić ten mit.